Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Iskandery wycelowane w tarczę antyrakietową

Dodano: 23/07/2015 - Numer 1173 - 23.07.2015
Władze w Moskwie mają listę strategicznych obiektów NATO, które w razie wybuchu ewentualnego konfliktu zostaną zaatakowane pociskami balistycznymi z ładunkiem atomowym – informuje gen. Wiktor Jesin, były szef sztabu Wojsk Rakietowych Przeznaczenia Strategicznego (RWSN) Deklaracja rosyjskiego generała padła we wtorek, podczas konferencji zorganizowanej przez Wojsko Rakietowe Przeznaczenia Strategicznego (RWSN), sprawujące kontrolę m.in. nad systemami balistycznych pocisków rakietowych (ICBM). – W wypadku ataku Stanów Zjednoczonych na Rosję w pierwszej kolejności zniszczone będą wszystkie urządzenia wchodzące w skład amerykańskiej tarczy antyrakietowej – powiedział Jesin. Dodał, że zmasowanym atakiem zostałby objęty m.in. kompleks antyrakietowy w Rumunii, który ma zacząć funkcjonować do końca tego roku. – Rosja ma pełną listę strategicznych obiektów Sojuszu, które są przez nas stale monitorowane – stwierdził rosyjski wojskowy. Wiadomo również, że do 2021 r. z rosyjskiej armii wycofane zostaną systemy rakietowe typu Topol. Zastąpią je pociski balistyczne RS-24 typu Jars, które podobnie jak iskandery są zdolne do przenoszenia ładunków jądrowych. W wypadku wybuchu wojny te dwa typy kompleksów rakietowych zostaną wykorzystane przez Rosję do ewentualnego ataku na państwa członkowskie NATO. Ponadto w najbliższym czasie rosyjskie siły zbrojne, stacjonujące na zaanektowanym w ubiegłym roku Krymie, mają otrzymać ok. 30 bombowców strategicznych Tu-22M3 Backfire. To już drugie dozbrojenie Krymu w tego typu maszyny. Wcześniej, w marcu br., na półwysep wysłano 10 podobnych bombowców Tu-22M3, zdolnych m.in. do precyzyjnego ataku pociskami z ładunkiem atomowym. Według sondażu opublikowanego przez niezależne rosyjskie Centrum im. Lewady, 53 proc. obywateli Rosji chce zwiększenia wydatków na obronność, nawet w wypadku gdyby wpłynęło to niekorzystnie na rozwój krajowej gospodarki. Tyle samo procent ankietowanych oceniło sytuację gospodarczą kraju jako średnią. Nieco mniej optymistyczni w kwestii rozwoju gospodarczego są rosyjscy eksperci. – Od kwietnia do czerwca br. spadek PKB wyniósł 5 proc. Jeszcze na początku roku było to zaledwie 2,2 proc. PKB – powiedział Nikołaj Kondraszow, przedstawiciel moskiewskiej Wyższej Szkoły Ekonomiki (HSE), cytowany przez rosyjski dziennik „Wiedomosti”.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze