Bójcie się Wisły!

MISTRZOWIE POLSKI ROZPOCZYNAJĄ ZMAGANIA W LIDZE EUROPEJSKIEJ

Numer 6 - 15.09.2011Sport

Uwielbiam takie mecze jak ten dzisiejszy. Czuć w powietrzu coś wyjątkowego – z IVICĄ ILIEWEM, piłkarzem Wisły Kraków, rozmawia KRZYSZTOF OLIWA Szkoleniowiec Odense z dużym respektem wypowiada się o Wiśle. Porównał Was do Panathinaikosu Ateny.
Nie dziwię się. Wisła to naprawdę wielki klub. Nasza gra w eliminacjach Ligi Mistrzów zrobiła wrażenie na wszystkich. Nie czarujmy się, poza ostatnim meczem w Nikozji spisywaliśmy się naprawdę dobrze. Myślę, że dzisiejszego wieczoru punkt dla Odense będzie szczytem marzeń. Duńczycy to prawdziwi walczący. Spodziewam się, że zagęszczą środek pola. Będzie sporo walki i fauli.

Stać Wisłę na to, aby powtórzyć osiągnięcia Lecha w Lidze Europejskiej z zeszłego sezonu?
Oczywiście, że tak. My już pokazaliśmy się w europejskich pucharach z dobrej strony. Wystarczy powiedzieć, że pięć z sześciu spotkań wygraliśmy. Porażka z APOEL-em ujmy nam nie przynosi. Niektórzy myśleli, że to słaby zespół, a oni w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów pewnie pokonali Zenit.

Sporo mówiło się o kryzysie w drużynie. Wiktoria w Poznaniu z Lechem bardzo Wam pomogło?
Niesamowicie potrzebowaliśmy tego zwycięstwa. Wiadomo, jaka była atmosfera w zespole. Jak nie wygrywasz, to zaczynają się narzekania.

Pomimo wygranej trener Robert Maaskant był wściekły, że marnujecie tyle sytuacji



zawartość zablokowana

Autor: Krzysztof Oliwa


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama