Za mało pieniędzy na „Mieszkanie dla młodych”

Dodano: 08/09/2015 - Numer 1212 - 08.09.2015
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
FINANSE \ W przyszłym roku może zabraknąć pieniędzy na dofinansowanie zakupu mieszkań w ramach programu „Mieszkanie dla młodych” – ostrzegł pośrednik finansowy Expander. Pula dopłat na 2016 r. zwiększyła się nieznacznie, podczas gdy liczba osób gotowych skorzystać z programu wzrosła czterokrotnie. Z początkiem września weszły w życie zmiany w programie „Mieszkanie dla młodych”. Od teraz można kupować nie tylko nowe lokale od dewelopera, ale także używane. Jednocześnie zwiększono wysokość dofinansowania dla osób posiadających co najmniej dwoje dzieci. Już w sierpniu, a więc jeszcze przed wejściem w życie tych zmian, Expander – firma pośrednicząca w sprzedaży kredytów – odnotował 2,5 razy więcej zapytań od klientów zainteresowanych dopłatą. – Niektórzy dopiero badają swoje możliwości – przyznaje Jarosław Sadowski, główny analityk Expandera. Ale tych, którzy faktycznie są gotowi wziąć kredyt, jest czterokrotnie więcej niż przed rokiem. W zeszłym roku wykorzystano jedynie 34 proc. puli przeznaczonej na dopłaty. W tym roku do końca sierpnia zarezerwowano już 48 proc. środków. – Gdyby nie zmiany w programie, prawdopodobnie i w 2015 r. znaczna część pieniędzy nie zostałaby wykorzystana – ocenia Jarosław Sadowski. Jego zdaniem, w 2016 r. budżet programu może skończyć się w trzecim lub na początku czwartego kwartału. Nowe zasady przyznawania dopłat będą bowiem obowiązywały już przez cały rok. Część środków z przyszłorocznej puli zostanie zarezerwowana w 2015 r. na mieszkania będące w budowie. Obecnie już zostało wykorzystanych 13,7 proc. przyszłorocznych środków. Skoro nie wydawano całej puli na dopłaty, rząd na programie „MdM” oszczędził. W 2015 r. pula na program wyniosła 715 mln zł, a w roku przyszłym przewidziano kwotę 730 mln zł. Do tej pory z dobrodziejstw programu „MdM” nie mogli korzystać mieszkańcy rejonów, w których rynek deweloperski nie istnieje, dlatego też posłowie – wbrew rządowi – rozszerzyli grupę beneficjentów programu. Teraz na dopłaty decydują się również osoby z mniejszych miejscowości. Z rządowego programu mogą korzystać ci, którzy kupują pierwsze w życiu własne mieszkanie lub dom. Wyjątek stanowią osoby posiadające przynajmniej troje dzieci. Wiek ubiegającego się o dofinansowanie nie może przekroczyć 35 lat, starsze mogą być jedynie osoby posiadające przynajmniej troje dzieci oraz osoby, których małżonek ma mniej niż 35 lat. Ograniczenia dotyczą również powierzchni nabywanego mieszkania. Nie może być większe niż 75 mkw. lub 85 mkw., gdy nabywca wychowuje co najmniej troje dzieci, w wypadku domu (odpowiednio) 100 mkw. lub 110 mkw. Expander wyliczył, ile wyniesie dopłata: 10 proc. w wypadku osób, które nie mają dzieci, 15 proc. – gdy jest jedno dziecko, 20 proc. – gdy utrzymuje się dwoje dzieci, 30 proc. – gdy troje. Dopłata jest jednak wypłacana tylko do 50 mkw. lub 65 mkw. w wypadku co najmniej trojga dzieci. (ds)
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze