Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Drenaż budżetu na miliardy złotych

Dodano: 28/09/2015 - Numer 1229 - 28.09.2015
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Co najmniej 10 mld zł rocznie traci budżet państwa z powodu wyprowadzania przez firmy dochodów za granicę, z wykorzystaniem tzw. cen transferowych – ocenili analitycy Klubu Jagiellońskiego. To pierwszy w Polsce szacunek strat, prawdopodobnie zaniżony – przyznają w raporcie analitycy. Skala zjawiska nigdy nie została w Polce oszacowana. Nawet Ministerstwo Finansów przyznało, że nie jest w stanie tego policzyć. Zdaniem autorów raportu Radosława Piekarza i Aleksego Miarkowskiego, ekspertów Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego, są jednak narzędzia i metodologia oraz dane, które pozwalają oszacować straty budżetu. Analitycy przyznali, że bardzo trudno dokładnie policzyć wielkość strat, bo wszelkie dane posiada Ministerstwo Finansów i są one objęte tajemnicą skarbową. – Nasze wyliczenia mają charakter wstępnego szacunku. Porównujemy wpływy z CIT przez ostatnie dziesięć lat. Wynika z tego, że wpływy te liczone na podatnika nie rosną, mimo wzrostu gospodarczego – powiedział „Codziennej” Radosław Piekarz. Wpływy z podatku dochodowego od osób prawnych wynoszą ok. 30 mld zł rocznie. Jest to czwarty podatek pod względem wysokości wpływów. CIT stanowi dochód nie tylko budżetu państwa, ale także samorządów terytorialnych. Państwo mogłoby znacznie więcej zarabiać, gdyby firmy nie wyprowadzały dochodów za granicę, wykorzystując tzw. ceny transferowe i powiązania między swoimi spółkami. Stosując ten mechanizm, obniżają swoje zyski i płacą niższy podatek CIT. Ceny transferowe to ceny, które wystawiają sobie – kapitałowo, osobowo czy rodzinnie – powiązane ze sobą spółki za towary i usługi. – Na przykład wyprowadzanie znaku towarowego za granicę (w tym wypadku do Polski) i obcią?anie polskiego przedsi?biorstwa fakturami za licencj? na znak towarowy ? wyja?nia Rados?aw Piekarz. Zap?ata za licencj? wp?ywa wi?c na konto zagranicznej sp??ki b?d?cej w?a?cicielem polskiego przedsi?biorstwa. Inny przyk?ad transferu dochodu ? firma z?Polski posiada sp??k? c?rk? zlokalizowan? na Cyprze. W?Polsce CIT wynosi 19 proc., na Cyprze ? 10 proc. Przedsi?biorstwo sztucznie transferuje doch?d do tzw. raju podatkowego, p?ac?c za zakupy us?ug od sp??ki cypryjskiej po zawy?onych kosztach. ? Samo stosowanie cen transferowych nie jest przest?pstwem. Chodzi jednak o?wyeliminowanie stosowania nierynkowych (zawy?onych) cen transferowych ? wyja?nia Rados?aw Piekarz. Jego zdaniem system mo?na uszczelnia?, czego przyk?adem jest inicjatywa OECD. Organizacja opublikowa?a list? dzia?a? przeciwstawiaj?cych si? transferowi dochod?w z?wykorzystaniem cen transferowych. Zadaniem fiskusa jest wychwycenie nieuczciwych praktyk, tyle ?e kontrole cen transferowych s? w?Polsce niezwykle rzadkie, na dodatek robione na chybi? trafi?. Stanowi? zaledwie ok. 2 proc. wszystkich kontroli ? podaj? autorzy raportu ?Znikaj?ce miliardy. Jak transfer dochod?w za granic? drenuje polski bud?et?. Tak?e wiedza urz?dnik?w fiskusa jest niewystarczaj?ca, by skutecznie dzia?a?, a?samo Ministerstwo Finans?w dzia?a na o?lep. Kontrole nie s? poprzedzone analiz? ryzyka, kiedy i?gdzie mo?e dochodzi? do takich sytuacji. Autorzy przyznaj?, ?e na razie nie maj? wiedzy, w?kt?rych bran?ach dochodzi do najwi?kszego wyp?ywu pieni?dzy. ? Tego, niestety, nikt nie jest w?stanie wskaza?. Zajmiemy si? tematem przy okazji kolejnego raportu ? powiedzia? Rados?aw Piekarz. żanie polskiego przedsiębiorstwa fakturami za licencję na znak towarowy – wyjaśnia Radosław Piekarz. Zapłata za licencję wpływa więc na konto zagranicznej spółki będącej właścicielem polskiego przedsiębiorstwa. Inny przykład transferu dochodu – firma z Polski posiada spółkę córkę zlokalizowaną na Cyprze. W Polsce CIT wynosi 19 proc., na Cyprze – 10 proc. Przedsiębiorstwo sztucznie transferuje dochód do tzw. raju podatkowego, płacąc za zakupy usług od spółki cypryjskiej po zawyżonych kosztach. – Samo stosowanie cen transferowych nie jest przestępstwem. Chodzi jednak o wyeliminowanie stosowania nierynkowych (zawyżonych) cen transferowych – wyjaśnia Radosław Piekarz. Jego zdaniem system można uszczelniać, czego przykładem jest inicjatywa OECD. Organizacja opublikowała listę działań przeciwstawiających się transferowi dochodów z wykorzystaniem cen transferowych. Zadaniem fiskusa jest wychwycenie nieuczciwych praktyk, tyle że kontrole cen transferowych są w Polsce niezwykle rzadkie, na dodatek robione na chybił trafił. Stanowią zaledwie ok. 2 proc. wszystkich kontroli – podają autorzy raportu „Znikające miliardy. Jak transfer dochodów za granicę drenuje polski budżet”. Także wiedza urzędników fiskusa jest niewystarczająca, by skutecznie działać, a samo Ministerstwo Finansów działa na oślep. Kontrole nie są poprzedzone analizą ryzyka, kiedy i gdzie może dochodzić do takich sytuacji. Autorzy przyznają, że na razie nie mają wiedzy, w których branżach dochodzi do największego wypływu pieniędzy. – Tego, niestety, nikt nie jest w stanie wskazać. Zajmiemy się tematem przy okazji kolejnego raportu – powiedział Radosław Piekarz.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze