Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kain, ty psycholu!

Dodano: 12/01/2012 - Numer 104 - 12.01.2012
Multimedialna oprawa, muzyka sięgająca do najlepszych wzorców XX w. oraz uniwersalność starotestamentowej przypowieści o Kainie i Ablu to atuty niedawnej operowej prapremiery w Warszawie „Ja, Kain” Edwarda Pałłasza. To właśnie opera nakłada na śpiewaków najwyższe standardy wokalnego i scenicznego kunsztu, wymagając absolutnej, totalnej wszechstronności. Nie inaczej było w Warszawie. Bohaterów kreowali Jan Monowid i Andrzej Klimczak. Kompozytor obciążył ich niemal do granic artystycznej wytrzymałości, nie tylko powierzając trudne frazy, ale zmuszając do tytanicznego wysiłku umysłowego, trzeba bowiem wielkiej odporności psychicznej, aby te niemające nic wspólnego z lekkimi operowymi ariami frazy wykonać bezbłędnie. I tutaj brawa dla odtwórców głównych ról za kunszt. Nie mniej
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze