Flamenco i odnaleziona msza w Gostyniu

ZAPISKI MELOMANA \ PRZEZ MUZYKĘ DO ZBAWIENIA

Choć konkurs chopinowski trwa w najlepsze i od wczoraj odbywają się przesłuchania drugiego etapu, to mój wewnętrzny imperatyw kategoryczny sprawił, że przedstawię przebieg drugiej części festiwalu w Gostyniu. Bo działo się w miejscowej bazylice rzeczywiście wiele ciekawych zdarzeń muzycznych. W ubiegłą sobotę zabrzmiała Symfonia Flamenco, a następnego dnia wystąpili Sinfonia Varsovia, Camerata Silesia, znakomici soliści i maestro Jerzy Maksymiuk. Pisałem wielokrotnie o Gostyniu i fenomenie tego niewielkiego, bo prawie dwudziestotysięcznego miasta, położonego 60 km na południe od Poznania. Pierwsze wzmianki o Gostyniu pochodzą z 1275 r., gdy to właściciel tych terenów Mikołaj Przedpełkowic herbu Łodzia, sędzia województwa poznańskiego, otrzymał królewską zgodę na lokację miasta na 
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze