Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nadzieja umiera ostatnia

Dodano: 16/10/2015 - Numer 1245 - 16.10.2015
W 1928 r. w Centralnym Domu Armii Czerwonej Iosif Wissarionowicz Dżugaszwili ps. Stalin zapewne przytupywał sobie, oglądając pierwszy występ Chóru Armii Czerwonej. Nie przypuszczał, że za 87 lat jego wyznawcy będą mieli czelność zorganizować w Polsce koncerty krasnoarmijskiego zespołu. Występują w mundurach armii sowieckiej i śmiejąc się nam w twarz, śpiewają np. „Czerwone maki na Monte Cassino”. Organizatorem hucpy jest niejaki Skulski, laureat Ministerstwa Obrony Narodowej Rosji „za przyjaźń polsko-rosyjską i wzajemne wsparcie”. Ale nie o niego chodzi, w każdym narodzie znajdzie się jakiś zaprzaniec. Należy zastanowić się, co z nami się stało, że pozwalamy na takie prowokacje? Co się dzieje, że pomimo zrezygnowania z Roku Kultury Polskiej w Rosji godzimy się na organizację Roku Kultury
     

68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze