FELIETON \ GLOBALNE ZMIANY Wyborczy game changer

Dodano: 22/10/2015 - Numer 1250 - 22.10.2015

„Game changer”, pojęcie nader często używane w anglosaskiej polityce, opisuje sytuację, gdy zmiana elementu strategii jednej ze stron stawia na głowie dotychczas obowiązujące reguły gry. Czy zaangażowanie militarne Rosji w Syrii wypełnia takie kryterium? W sensie wojskowym – tak. W znaczeniu politycznym – nie. USA i UE z całą pewnością nie skorygują swojego poglądu na Władimira Putina. Co więcej, przedłużenie lub też zaostrzenie sankcji gospodarczych wobec Rosji zdaje się dziś wymogiem chwili (czy w styczniu tę opinię podzielą główni gracze w UE?), niezależnie od rosyjskiej narracji. Taktykę Zachodu na najbliższe sześć miesięcy można zamknąć (dla równowagi) w rosyjskim powiedzonku: „pożywiom, uwidim”. Dlaczego? Ponieważ upływ czasu nie sprzyja Putinowi ze względu na sytuację gospodarczą
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze