Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Anita Gargas

Dodano: 13/01/2012 - Numer 105 - 13.01.2012
Oto model sprawiedliwości, do którego przyjęcia tak walnie przyczynił się naczelny autorytet III RP – Adam Michnik. Model, w którym zbrodniarza Czesława Kiszczaka nazywa się człowiekiem honoru. „Człowiek honoru”, na co dzień czerstwy, tryskający zdrowiem, może uciekać przed wymiarem sprawiedliwości, zasłaniając się zwolnieniami lekarskimi. Równocześnie „człowiekowi honoru” nie można fundować przykrości związanych ze stawiennictwem w sądzie, gdzie musiałby wysłuchać łagodnego wyroku w zawiasach. To model, w którym były I sekretarz KC PZPR Stanisław Kania określa zdesperowanych ludzi protestujących przed salą sądową, w której ma być ogłoszony wyrok za wprowadzenie stanu wojennego, mianem „durnie”. Ludzie przynieśli zdjęcia ofiar junty Jaruzelskiego. Upominali się o sprawiedliwość. Sędzia
     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze