Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rozczapierzone palce

Dodano: 03/11/2015 - Numer 1260 - 03.11.2015
Od tygodnia odbieram telefony od ludzi, którzy właśnie znaleźli moją wizytówkę, albo od tych, którzy ni stąd, ni zowąd natrafili na mój numer telefonu w notatniku. Rozmowę zaczynają od wyrażenia wielkiej radości z wyników wyborów. Cieszą się, bo przecież od zawsze byli z nami, czytali „Gazetę Polską”, identyfikowali się z naszymi poglądami i w ogóle są wreszcie szczęśliwi. Zapewniają, że zawsze byli lojalni, tylko odsunęli się na bok, bo praca, bo dom, bo kredyt trzeba spłacać. Przekonują, że przez te osiem lat przeżywali istne katusze, patrząc na to, co się w Polsce działo. Wyrażają swoje oburzenie i wskazują na setki błędów, które popełniła poprzednia władza. Gdy już wyrażą swoją dezaprobatę, zaczynają podsuwać pomysły na to, w jaki sposób to wszystko naprawić. Snują plany na
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze