Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Poszukiwania szminki za kratami

Dodano: 18/11/2015 - Numer 1272 - 18.11.2015
W 1977 r., w dniu, w którym odprawiano mszę za duszę zamordowanego przez SB studenta z Krakowa Stanisława Pyjasa, o 6.00 rano do drzwi Anki Kowalskiej zapukało czterech smutnych panów. Oznajmili, że zamierzają przebywać u niej w domu do godz. 22.00. Chodziło o uniemożliwienie Kowalskiej wzięcia udziału w nabożeństwie, a także o zrobienie „kotła” – zatrzymanie wszystkich, którzy do niej przyjdą. Kowalska rozejrzała się po swoim małym mieszkaniu, w którym funkcjonariusze nawet nie mieli gdzie usiąść. – Ależ panowie, przez tyle godzin to my się tu do siebie strasznie przywiążemy! – stwierdziła ironicznie. Powyższą anegdotę, jak wiele innych, Kowalska umieściła w swoich wspomnieniach, częściowo drukowanych w prasie, a wydanych w zbiorze „Folklor tamtych lat”. Poetka i pisarka, a także – a 
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze