Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Chemik ponad wszystko

Dodano: 14/12/2015 - Numer 1294 - 14.12.2015
fot. Tomasz Hamrat \ Gazeta Polska
fot. Tomasz Hamrat \ Gazeta Polska
Dziś zostaną rozegrane ostatnie mecze pierwszej części sezonu zasadniczego ORLEN Ligi. Niewiele jednak zmienią one w układzie sił. Na czele pozostaje Chemik Police, którego próbują gonić Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza, PGE Atom Trefl Sopot i Impel Wrocław. Teraz zawodniczki czeka blisko dwumiesięczna przerwa związana z występem reprezentacji Polski w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. „Codzienna” przygotowała zestawienie najciekawszych wydarzeń ORLEN Ligi. Największe wydarzenie Powrót Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty Choć najwięcej zamieszania na rynku transferowym zrobił Chemik Police, to jednak powrót na krajowe podwórko Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty był największym wydarzeniem w ORLEN Lidze. 32-letnia atakująca zdecydowała się na ponowne występy w polskiej lidze po dziesięciu latach zagranicznych wojaży. W tym czasie grała przez pięć lat we Włoszech, zaliczyła też występy w Turcji, Chinach i Azerbejdżanie. Skowrońska-Dolata to w tej chwili najbardziej uznana polska siatkarka. I jedna z ostatnich „złotek” Andrzeja Niemczyka, które jeszcze grają zawodowo w siatkówkę. Mimo upływu lat Skowrońska-Dolata wciąż jest jedną z najlepszych polskich siatkarek. Dowodzą tego statystyki ORLEN Ligi. Na koniec roku dwukrotna mistrzyni Europy z 2003 i 2005 r. jest najlepiej punktującą zawodniczką ligi. A trzeba dodać do tego, że dwa ligowe mecze musiała opuścić z powodu kontuzji. Najlepsze spotkanie zaliczyła przeciwko BKS Aluprof Bielsko-Biała. Skowrońska zdobyła w nim aż 29 pkt. Najlepsza forma Seria zwycięstw Chemika Police To prawdziwe dominatorki ORLEN Ligi. Zawodniczki Chemika Police wygrały do tej pory wszystkie ligowe mecze. Jeśli dodać do tego świetną rundę w Lidze Mistrzyń, to trzeba przyznać, że to była kapitalna jesień w wykonaniu policzanek. Wiele osób twierdzi, że w Policach powstała tak silna ekipa, iż można byłoby wystawić dwie drużyny, które w lidze spokojnie walczyłyby o medale mistrzostw Polski. Efekt tego jest taki, że nawet gdy w meczach ligowych trener Giuseppe Cauccarini posyła na parkiet rezerwowe zawodniczki, to i tak ze spokojem może wyczekiwać końcowego wyniku. Tak było chociażby w pewnie wygranym 3:1 wyjazdowym meczu z Pałacem Bydgoszcz. Równie dobrze policzanki radzą sobie w Lidze Mistrzyń. Dowodem tego jest niedawna wygrana z Eczacibasi Stambuł 3:1. Turczynki to obecnie najlepsza drużyna Starego Kontynentu. – Jeśli wygrywa się z takim zespołem, to można mieć podstawy, aby myśleć o podboju Europy – przyznała Aleksandra Jagiełło. Największe rozczarowanie Słaba postawa Impelu Wrocław Jeśli drużyna wygrywa 9 z 11 spotkań, to trudno mówić o słabej formie. Ale gdy pod uwagę bierze się Impel Wrocław, to sytuacja wygląda już inaczej. Latem do Wrocławia przeprowadziły się uznane zawodniczki z Katarzyną Skowrońską-Dolatą i Mileną Radecką na czele. Przyszedł też znany trener – Włoch Nicola Negro. Cel przed Impelem był postawiony jeden – zdobycie mistrzostwa Polski. Choć do końca sezonu jeszcze daleko, to jak na razie trudno wierzyć w to, że wrocławianki będą w stanie zagrozić Chemikowi Police. O tym, jaka jest różnica między oboma zespołami, pokazał ich bezpośredni mecz, który Chemik bez problemu wygrał w trzech setach. Kolejna gładka porażka przyszła w meczu z drugim faworytem do walki o medale – PGE Atomem Trefl Sopot 1:3. – Nie spodziewałam się, że Impel tak łatwo przegra te dwa spotkania, ale doszło tam latem do wielu zmian i zawodniczki na pewno potrzebują czasu, aby się zgrać – stwierdziła Joanna Wołosz z Chemika Police. Największa niewiadoma Przyszłość SK Banku Legionovii Legionovia to jedna z najsympatyczniejszych drużyn w całej ORLEN Lidze. W podwarszawskiej miejscowości mocno postawiono na szkolenie młodzieży. Opłaciło się, bo w tym roku Legionovia zdobyła tytuły mistrza Polski juniorek i kadetek, a do tego dorzuciła srebro Młodej Ligi i brąz mistrzostw Polski młodziczek. Młode zawodniczki szeroką ławą wpuszczane są do rozgrywek ligowych. Legionovia to zdecydowanie najmłodszy zespół całych rozgrywek. Ten sezon będzie jednak wyjątkowo trudny. Wszystko przez stan upadłości sponsora tytularnego, SK Banku, którego działalność zawiesiła 21 listopada Komisja Nadzoru Finansowego. Choć na razie klub milczy na temat swojej ewentualnej przyszłości, to trudno nie odnieść wrażenia, że kłopoty sponsora przekładają się na wyniki drużyny. Od momentu ujawnienia kłopotów banku SK Legionovia przegrała wszystkie mecze. Zresztą cały sezon jak na razie nie układa się najlepiej. Do tej pory Legionovia wygrała tylko raz – z przegrywającym mecz za meczem KSZO Ostrowiec Świękorzyski. Najlepsze transfery Wzmocnienia Chemika Police To było mistrzowskie lato transferowe w wykonaniu działaczy Chemika Police. Do przeprowadzki udało się im namówić trzy reprezentantki Polski. Nie dość, że Chemik osłabił rywali w walce o tytuł, angażując Izabelę Bełcik z Trefla Sopot i Paulinę Maj-Ewardt z Muszyniaki, to jeszcze namówił do powrotu do Polski Joannę Wołosz. Rozgrywająca reprezentacji Polski zabrała ze sobą z włoskiego Yamamay Busto-Arsizo Helenę Havelkovą. Listę wzmocnień uzupełniły dwie zawodniczki z Ameryki Łacińskiej. Świetnym posunięciem okazało się zakontraktowanie Madelaynne Montaño. Kolumbijka jest jedną z najlepiej punktujących zawodniczek Ligi Mistrzyń. Artykuł powstał przy współpracy z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej Powrót na ligowe parkiety Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty to największe wydarzenie tego sezonu
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze