Komitet Obrony Demokracji traci impet i…. ludzi

fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

PROTESTY \ Fiaskiem okazała się hucznie zapowiadana akcja protestacyjna Komitetu Obrony Demokracji w Parlamencie Europejskim. W Strasburgu podczas debaty na temat Polski pojawiły się jedynie trzy osoby reprezentujące KOD. Szeregowi członkowie ruchu zaczynają się buntować przeciwko decyzjom ich lidera, masowo odchodzą z organizacji i zapowiadają powstanie Federacji Ruchów Pozakodowych. Konflikty liderów, ogromna buta i kompromitacja założyciela KOD u Mateusza Kijowskiego, zwanego potocznie „królem alimenciarzy”, coraz bardziej widoczne powiązania z partią Ryszarda Petru mogą pogrążyć Komitet Obrony Demokracji. Przyznają to nawet pozytywnie nastawieni do tej pory do organizacji Kijowskiego publicyści. – Coraz mniej ludzi ufa w jakąkolwiek „spontaniczność” tworu o nazwie Komitet Obrony
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze