Wróg publiczny no.1

PROPAGANDA \ W trakcie ostatnich ośmiu lat władza straszyła społeczeństwo kibicami piłkarskimi. Kibice byli przetrzymywani w więzieniach, zamykano im stadiony, zakazywano wyjazdów, ograniczano ich prawa, bo krytykowali rząd. Przez osiem lat trwała prawdziwa nagonka na kibiców. – Kibice to zdziczała część społeczeństwa – grzmiał szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz w 2013 r. W trakcie tej samej konferencji prasowej zapowiedział „odseparowywanie kibiców od normalnych ludzi” i przymusową „socjalizację” fanów. Premier Donald Tusk bez ogródek mówił o naciskaniu na sądy, prokuratury i policję, by docisnęły kibiców. – Na stadionach trzeba walczyć metodami skutecznymi, co czasami oznacza metody brutalne – perorował Tusk w 2013 r. Policja chętnie korzystała z przyzwolenia władz. Symbolem represji
     

46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze