Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Prywatne miliony za państwowy majątek

Dodano: 07/03/2016 - Numer 1362 - 07.03.2016
Spółka osób związanych z Ogólnopolskim Porozumieniem Związków Zawodowych, korzystając z bałaganu prawnego, przez 18 lat sprzedawała majątek należącego do państwa Funduszu Wczasów Pracowniczych i wypłacała sobie milionowe dywidendy. Najwyższa Izba Kontroli wreszcie zakończyła tę działalność i skierowała zawiadomienie do prokuratury. „Fundusz Wczasów Pracowniczych nadal zajmuje się tym, do czego ponad pół wieku temu został powołany, realizując misję zagwarantowania udanego urlopu polskim rodzinom” – pisze na stronie internetowej Ewa Fica, prezes zarządu Funduszu Wczasów Pracowniczych sp. z o.o. Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że dzięki FWP udany urlop przez cały rok mogły mieć... rodziny wspólników zarządzających spółką. Okazuje się, że w latach 1997–2015 wypłacili sobie dywidendy w wysokości 16,6 mln zł. Cała historia zaczyna się w 1949 r., gdy powstaje Fundusz Wczasów Pracowniczych. To instytucja, której zadaniem było zapewnienie możliwości wypoczynku pracownikom państwowych i uspołecznionych zakładów pracy i instytucji. Podlegały jej ośrodki wypoczynkowe zlokalizowane w atrakcyjnych miejscowościach. FWP podporządkowana była Centralnej Radzie Związków Zawodowych. W 1967 r. FWP dysponuje już ok. 52,8 tys. miejsc wczasowych w 116 miejscowościach w Polsce. Na fali przemian ustrojowych zmienia się także Fundusz Wczasów Pracowniczych. Wykorzystując niejasną sytuację prawną działacze Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, będącego spadkobiercą komunistycznej CRZZ, powołują spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, która przejmuje zarządzanie majątkiem FWP. Większościowym udziałowcem spółki zostaje założona przez nich Fundacja Porozumienie. Już w 1998 r. Trybunał Konstytucyjny orzeka, że całość kwestii dotyczących „sukcesji majątku po byłej FWP” wymaga „pilnej interwencji ustawodawczej”, a zadysponowanie majątkiem funduszu na rzecz tylko jednej organizacji związkowej jest rażąco niesprawiedliwe. Podejmowane w ciągu wielu lat przez kolejnych ministrów skarbu państwa próby uregulowania tej sprawy nie przynoszą jednak rezultatów. Byłe mienie FWP po raz pierwszy staje się przedmiotem kontroli NIK-u dopiero w 2004 r. Izba negatywnie ocenia bierność organów administracji rządowej w kwestii rozdysponowywania majątku FWP. Z kolejnych kontroli wynika, że w okresie 18-letniej działalności gospodarczej (1997–2015) założona przez działaczy OPZZ spółka wypłaciła wspólnikom niemal 17 mln zł dywidendy. NIK podkreśla, że „źródłem finansowania dywidendy nie były wyniki prowadzonej przez FWP podstawowej działalności operacyjnej, ale środki uzyskiwane ze zbywania majątku”. Spółka po prostu sprzedawała nieruchomości za łączną kwotę prawie 100 mln zł. Tę „przedsiębiorczość” FWP najlepiej pokazują liczby: w 1997 r. dysponowała 12 930 miejscami noclegowymi w 293 obiektach. W 2013 r. już tylko 3123 miejscami w 46 obiektach. W żadnym roku obrotowym, za który następowała wypłata dywidendy, FWP sp. z o.o. nie uzyskuje dodatniego wyniku finansowego brutto bez uwzględnienia sprzedaży majątku. Po kontrolach NIK skierowała do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Fundację Porozumienie.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze