Zlikwidować BOR

Dodano: 07/03/2016 - Numer 1362 - 07.03.2016
Fot. Piotr Galant / Gazeta Polska
Fot. Piotr Galant / Gazeta Polska
W sprawie wypadku samochodowego trudniej okłamywać ludzi niż w razie katastrofy lotniczej. Z prostego powodu: więcej ludzi zna się na samochodach niż na samolotach. Ci zaś, którzy się znają – czytam właśnie analizę serwisu Moto.pl – uważają, że opona w prezydenckiej limuzynie w żadnym razie nie miała prawa zachować się w taki sposób. BOR przeżyło pięć lat temu traumę – nie uchroniło przed śmiercią polskiego prezydenta. W rok po Smoleńsku szefa BOR-u Mariana Janickiego awansowano na generała. Nietrudno sobie wyobrazić, w jakiej atmosferze pracowali przez te lata funkcjonariusze BOR-u. Czy byli zmuszani do milczenia? Czy stali się przedmiotem rozgrywek służb? Nie ma w każdym razie wątpliwości, że Smoleńsk zdegradował ich służbę i zniszczył zaufanie do niej. Obecny szef BOR-u płk Andrzej Pawlikowski jest człowiekiem godnym zaufania, ale wydaje się, że powinien otrzymać możliwość zbudowania od podstaw nowej instytucji, niebędącej kontynuacją Wydziału Ochrony PKWN (tak, etos służby też ma znaczenie!). By nie było tam ani jednej osoby, której lojalność wobec Polski budzi wątpliwość i ani jednej, która ma nieodpowiednich przyjaciół albo może być podatna na szantaż.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze