Terminal naftowy w Gdańsku już działa

LOGISTYKA \ Uruchomiony właśnie terminal naftowy w Gdańsku to pierwszy polski kompletny hub morski, niezwykle ważny dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Umożliwi on kumulację ropy, pozwoli kupować taniej większe partie surowca oraz ułatwi operacje logistyczne. Właśnie rozpoczął swoją komercyjną działalność terminal naftowy w Gdańsku. Stało się to za sprawą trwającego 20 godz. przeładunku 100 tys. ton ropy naftowej z tankowca „Stena Arctica”. Wszystkie instalacje i aparatura zadziałały bez zarzutu. Terminal będzie działał na obszarze wolnego obszaru celnego, co wiąże się z wieloma korzyściami, chociażby znacznie ułatwi operacje importowe. – Wybudowanie i uruchomienie terminala naftowego było naprawdę dużym wyzwaniem dla Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN). Przed zarządem stoi jednak obecnie zadanie nie mniej ważne: optymalne wykorzystanie możliwości tego hubu morskiego, aby zapewnił maksymalne przychody dla spółki, a także wymierne korzyści dla Gdańska, Pomorza i skarbu państwa – powiedział Igor Wasilewski, prezes PERN-u. Terminal naftowy w Gdańsku to pierwszy na polskim wybrzeżu Bałtyku kompletny hub morski, niezwykle ważny dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Został wybudowany w rekordowym tempie 25 miesięcy i zgodnie z planowanym budżetem – 412 mln zł. O znaczeniu terminala dla polskiej gospodarki najlepiej świadczą możliwości, jakie otwiera przed krajowymi rafineriami oraz operatorami surowca z całego świata. Wyposażony w sześć potężnych zbiorników zapewnia separację wielu gatunków ropy z różnych regionów świata, na które systematycznie rośnie zapotrzebowanie w rafineriach Orlenu i Lotosu. Łączna pojemność zbiorników – 375 tys. m sześc. umożliwia kumulację surowca i pozwala kupować taniej większe partie. Z kolei bliskość rafinerii Lotosu i Naftoportu, z wpięciem w sieć rurociągów, ułatwi operacje logistyczne. Terminal rozszerza także możliwości handlu surowcem. Oprócz stosowanych do tej pory szybkich transakcji zakup-transport-sprzedaż, będzie można przeładować surowiec do zbiorników, a po pewnym okresie magazynowania odsprzedać go dalej z zyskiem polskiemu lub zagranicznemu odbiorcy. Dzięki terminalowi na rynku polskim pojawią się też zupełnie nowi dostawcy surowca, którzy mogą go zaoferować rafineriom. – Uruchomienie terminala naftowego w Gdańsku to bez wątpienia istotny element, którego celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. Zapewni on ciągłość dostaw ropy naftowej dla naszej gospodarki – podkreślił minister energii Krzysztof Tchórzewski. Aż 97 proc. ropy naftowej wykorzystywanej przez polskie rafinerie pochodzi z importu. Z tego ponad 90 proc. surowca pochodzi z Rosji i jest dostarczana poprzez rurociąg „Przyjaźń”. W ostatnim czasie obserwuje się jednak wyraźne zwiększenie importu drogą morską. PERN to spółka akcyjna ze 100-proc. udziałem skarbu państwa. Zarządza siecią blisko 2,5 tys. km rurociągów naftowych i produktowych, posiada ponad 3 mln m sześc. pojemności magazynowej na ropę naftową oraz 1,8 mln m sześc. na paliwa płynne.
     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze