Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ptaszki, kotki i miejska straż

Dodano: 19/04/2016 - numer 1397 - 18.04.2016
Sytuacja, do jakiej doszło na Saskiej Kępie, nie powinna się zdarzyć. Strażnicy miejscy, tak zwykle gorliwi, gdy trzeba wystawić mandat za złe parkowanie, tym razem nie przyjechali na miejsce w sytuacji, w której faktycznie byli potrzebni. Źle zaparkowane samochody uniemożliwiały przejście osobie niepełnosprawnej. Jak widać w tej sytuacji, złe parkowanie nie było jakimś poważnym wykroczeniem, skoro strażnicy nie pofatygowali się na miejsce. Żeby być ścisłym – nie wiemy, czy przyjechali, bo po ponad godzinie starszy pan na wózku trafił do domu, a ludzie się rozeszli. Być może po kilku godzinach funkcjonariusze na Berezyńską dotarli. Sam fakt jednak jest bulwersujący. Tym bardziej, że to nie pierwszy wybryk miejskich strażników. Przed kilkoma tygodniami pobity został mieszkaniec stolicy. A
     

38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze