Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Mit „zamkniętej przestrzeni”

Dodano: 21/04/2016 - numer 1400 - 21.04.2016
Gazeta Wyborcza” przypomniała przed tygodniem, że stołeczni konserwatorzy zabytków (Ewa Nekanda-Trepka, a następnie Piotr Brabander) odmawiali PiS-owi zgody na zrealizowanie pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim, „twierdząc, że jest to przestrzeń skończona, w której nie ma miejsca na kolejne elementy”. Iwona Szpala i Tomasz Urzykowski zapomnieli jednak dodać, że ta sama Ewa Nekanda-Trepka nigdy nie traktowała Krakowskiego Przedmieścia jako obszaru nienaruszalnego o randze wykluczającej jakiekolwiek ingerencje. Wręcz przeciwnie – przekształcenia, które akceptowała, pociągały za sobą zasadnicze zmiany w wyglądzie określonych fragmentów zabytkowej ulicy będącej pomnikiem historii. Dodajmy: zmiany kontrowersyjne lub jednoznacznie degradujące zabytkową substancję. W
     

36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze