Mity i legendy miejskie „Wyborczej”

fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

Niedawny paszkwil Małgorzaty Niemczyńskiej w „Gazecie Wyborczej” na temat życia pary prezydenckiej wywołuje gorące polemiki nawet w środowisku samej „Gazety”. Codziennie czytamy na przemian albo słowa potępienia tych plotek z magla, albo słowa obrony autorki. Przyzwoity tekst Ewy Milewicz, która skrytykowała Niemczyńską, spotkał się z natychmiastową reakcją Wojciecha Czuchnowskiego. Dziennikarz, uwaga!, śledczy przekonuje: „Niemczyńska opisuje rzeczywistość, której elementem są mity i legendy miejskie. Krążą one i zawsze krążyły o wszystkich znanych i sławnych ludziach”. Mity i legendy miejskie to coś, w czym Czuchnowski doskonale się czuje. I nie jest to chyba dla niego komplement. W politycznej walce nie obowiązują zasady, a dziennikarstwo dziś często przypomina mity i legendy miejskie
     

89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze