Balcerowicz musiał wyjść

Dodano: 06/05/2016 - numer 1412 - 06.05.2016

UKRAINA \ Leszek Balcerowicz, znany Polakom aż za dobrze b. minister finansów, postanowił powiedzieć, co będzie robił dla ukraińskich władz w Kijowie. Nie powiedział jednak, kto mu za to zapłaci. Tak jak za samolot, na który gdy zobaczył polskich dziennikarzy, bardzo zaczęło się mu spieszyć. Przypomnijmy: Balcerowicz na Ukrainie będzie współprzewodniczył grupie strategicznych doradców prezydenta Petro Poroszenki i premiera Wołodymyra Hrojsmana. Podczas czwartkowej konferencji Balcerowicz stwierdził, że na Ukrainie „zaczyna się wzrost ekonomiczny” i nawet się przedłuży, „jeśli tylko będą wprowadzane reformy”. Przedstawił również swoją ekipę. Będzie w niej Mirosław Czech i znany doskonale czytelnikom „Gazety Polskiej”, „wybitny specjalista od spraw lotnictwa” Jerzy Miller. Ten ostatni ma 
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze