Die Linke pod specjalnym nadzorem

Niemcy: atak na ministra spraw wewnętrznych

Wczoraj Klaus Ernst, szef partii Die Linke, poinformował, że Federalny Urząd Ochrony Konstytucji bacznie przygląda się działalności 42, a nie, jak utrzymywano do tej pory, 27 parlamentarzystom z jego ugrupowania. Zdaniem Hansa Petera Friedricha, ministra spraw wewnętrznych Niemiec, obserwacje są uzasadnione, ponieważ część członków lewicy wspiera organizacje terrorystyczne i grupy promujące komunizm. Lewica żąda zniesienia obserwacji, ale minister nie zamierza ustąpić. Kilka dni temu niemieckie media doniosły, że kilkudziesięciu zasiadających w Bundestagu członków partii Die Linke znajduje się pod stałą ob-serwacją Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji. Na liście osób objętych nadzorem urzędu figurują nazwiska prominentnych polityków Die Linke, m.in. szefowej partii Gesine Lötzsch,
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze