Raper bez korony

HIP-HOP

Numer 120 - 31.01.2012Kultura

Samozwańczego „króla podziemia” można było kochać lub nienawidzić. Po kultowej „Gorączce w Parku Igieł” Jimson nie dawał oznak życia. W środowisku coraz częściej pojawiały się plotki, że definitywnie kończy z rapowaniem. Wydana przez niego w ostatnich tygodniach „Ucieczka z wesołego miasteczka” nie wynagradza niestety kilku lat niepewności. Cztery utwory po czterech latach ciszy nie mogą satysfakcjonować



zawartość zablokowana

Autor: Jack Sleinad


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->