Brexit na pstrym koniu jeździ

Najnowsze sondaże, dające 10-proc. przewagę zwolennikom Brexitu, pokazują, że nastroje społeczne bywają zmienne. Tak się mają sprawy z Brytyjczykami, którzy w sondażach wyrażają albo powściągliwość wobec pomysłu wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej, albo zachęcani przez radykalnych lub niechętnych kosztom związanym z funkcjonowaniem UE politykom, wprost przeciwnie – entuzjazm dla tego typu kroku. Unia Europejska jest stosunkowo młodym sojuszem o charakterze politycznym i gospodarczym. Takim, który w pewnym sensie ma w wielu obszarach aktywności państw zastąpić rządy centralne, a poprzez to siłą rzeczy budzi kontrowersje. Mimo to sojusz ten w swojej ostatniej dużej odsłonie jest dla Polski korzystny. Inni również postrzegają go jako dla siebie korzystny. Z tej perspektywy, choć wynik referendum niczego jeszcze nie przesądza, warto zachęcać Brytyjczyków, żeby nie wycofywali się ze wspólnego budowania Europy. Budując coś, nie warto bowiem w nieskończoność zmieniać narzędzi czy mówić o ich zmianie. Bywa, że najlepiej jest po prostu miarowo je udoskonalać.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze