Ruska robota

Francuscy gliniarze niczym muchy w smole. Świetnie sobie radzą rosyjscy kibole. Draka, rozwalanka, gigantyczna frajda. Lepsi są niż Isis czy inna Al-Kaida. Rozwalą to euro, jak donoszą słuchy. Lecz na Kremlu radość: – Brawo, nasze zuchy! Lepsza to zabawa niż w bramkowym polu. Wojna hybrydowa – sięgnęła futbolu?
     

92%
pozostało do przeczytania: 8%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze