CZEKAJĄC NA PIERWSZE PUNKTY

Numer 18 - 29.09.2011Sport

Nie udało się dwa tygodnie temu, więc może teraz będzie lepiej? Dziś Wisła Kraków i Legia Warszawa zagrają po raz drugi w rozgrywkach grupowych Ligi Europy. Krakowian czeka wyprawa do Holandii na konfrontację z Twente Enschede, warszawianie podejmują Hapoel Tel Awiw. „Codzienna” spytała Kew Jaliensa (Wisła) i Macieja Rybusa (Legia) o nastroje przed dzisiejszymi meczami.

Z Maciejem Rybusem rozmawia Michał Badzioch

Czy Legia przeżywa kryzys formy? Sugerowały to trzy kolejne porażki, przeczy natomiast pewna wygrana z Bełchatowem.

To była zadyszka. Wiadomo, jaka była euforia po zwycięstwie nad Spartakiem Moskwa (3:2 i awans do Ligi Europy – przyp. red.). Zagraliśmy wtedy bardzo trudny mecz i potem przyszło rozluźnienie – porażka z Podbeskidziem 1:2 i zasłużona przegrana w Eindhoven 0:1. Jeśli zaś chodzi o derby z Polonią (1:2), to myśleliśmy, że wygramy. Wszystko dobrze się układało w pierwszej połowie, ale w drugiej zasnęliśmy. Poza tym w międzyczasie była przerwa na reprezentację, co spowodowało, że przez prawie półtora tygodnia nie trenowaliśmy ze sobą.

Która z tych porażek najbardziej bolała?

Ta z Podbeskidziem – mecz wyglądał tak, jakbyśmy nie chcieli go wygrać. Przegrywaliśmy i nie było widać chęci odwrócenia losów tego spotkania na naszą korzyść. Z kolei w meczu derbowym zawsze liczy się walka, i ta walka była, ale tylko przez pierwsze 45 min... Szczerze mówiąc, Polonia zaskoczyła nas swoją postawą, ale nie strzeliła goli po jakichś fajnych akcjach. Tym bardziej, że przy jednej Michał Żewłakow się pośliznął. Najmniej bolesna była przegrana z PSV. Ciężko było wywieźć z Holandii trzy punkty, jednak przy odrobinie szczęścia mogliśmy pokusić się o remis.

Czy polskie drużyny mogą z powodzeniem grać na wielu frontach – w Lidze Europy, w ekstraklasie oraz krajowym pucharze? Lech w tamtym sezonie próbował i nie wyszło.

Z podsumowaniami musimy poczekać do końca rundy. Nie ma co rozmyślać o tym, co będzie, przegraliśmy dopiero jeden mecz w Lidze Europy. Jednak głęboko wierzę w awans do fazy pucharowej



zawartość zablokowana

Autor: Michał Badzioch


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się