Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Brytyjska lekcja demokracji

Dodano: 13/07/2016 - numer 1469 - 13.07.2016
Zaraz po Brexicie liczne były spekulacje, że należy „słuchać głosu narodu” i czy nie należałoby, unijnym zwyczajem, powtarzać referendum, aż Brytyjczycy zagłosują tak, jak trzeba. Dużo mówiono o petycji na rzecz nowego referendum, która miała zebrać 4 mln głosów. Sukces petycji był rzeczywiście niesamowity: Brytyjczycy podpisywali się nawet z Korei Północnej, z bezludnych wysp i Watykanu, gdzie na kilkuset mieszkańców podpis złożyły tysiące osób. Rząd Jej Królewskiej Mości uciął tę żenującą operację medialno-propagandową, odrzucając petycję. Natomiast przyszła pani premier Theresa May, choć była zwolenniczką pozostania w Unii, ogłosiła, że nie będzie żadnych prób, aby pozostać w UE, bo „kraj zagłosował na rzecz jej opuszczenia”. Taki kraj, gdzie przywódcy podporządkowują się w ważnej sprawie woli narodu, to szok dla brukselskich elit i światłych pogromców „populizmów”.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze