Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ekolodzy znów protestują przeciwko myśliwym

Dodano: 21/07/2016 - numer 1476 - 21.07.2016
USTAWA ŁOWIECKA \ Ministerstwo Środowiska przygotowało nową wersję kompleksowych zmian w ustawie łowieckiej. W przeciwieństwie do poprzednich proponowanych zmian nie ma w niej dopuszczenia broni krótkiej. Mimo to ekolodzy po raz kolejny protestują przeciwko nowemu prawu, m.in. dlatego, że dopuszcza, podobnie jak ustawa sprzed 20 lat, strzelanie w odległości 100 m od domu. Głównym celem nowelizowanej ustawy jest dostosowanie prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że obowiązujące przepisy są sprzeczne z konstytucją, bo naruszają prawo własności. Właściciele ziemscy nie mieli bowiem nic do powiedzenia w procesie tworzenia obwodów łowieckich. To naruszało ich prawa, bowiem mogli sobie nie życzyć, by na ich terenie polowano. Trybunał Konstytucyjny dał posłom 1,5 roku na przygotowanie stosownej ustawy. Ani PO, ani PiS nie zdążyli. Termin minął w styczniu. Wtedy posłowie PiS u zgłosili projekt ustawy, ale szybko, i pod naporem opinii publicznej wycofali się z niego. Obecny projekt jest kompromisowy, a główne zmiany dotyczą tworzenia obwodów łowieckich. Właścicielom nieruchomości będzie przysługiwała możliwość wyłączenia własnego terenu z polowań. Będą musieli w takim wypadku zgłosić się do sądu z wnioskiem, w którym uzasadnią, że fakt zabijania zwierząt narusza ich sumienie bądź przekonania polityczne. Ekolodzy są jednak zawiedzeni. Koniecznie chcieliby utrudnić życie myśliwym. Chcieliby wprowadzić zakaz polowań w większej odległości od zabudowań (dzisiaj jest to 100 m), zakazać udziału dzieci w polowaniach, w tym w występowaniu ich jako naganiaczy zwierzyny, wprowadzić zakaz używania ołowianej amunicji (stosowaną od zawsze chcieliby zastąpić stalową, która jest bardziej niebezpieczna dla myśliwych i osób postronnych). Aktywiści są również zdecydowanie przeciwni dokarmianiu zwierząt, bo ich zdaniem prowadzi to do rozrostu populacji. Listę wątpliwości przygotowali radykałowie z „Pracowni na rzecz wszystkich istot”. Zorganizowali specjalną petycję w internecie, skierowaną do prezesa PiS u Jarosława Kaczyńskiego. Tymczasem prezydent Andrzej Duda podpisał pierwszą zmianę ustawy łowieckiej, która zmienia system wypłacania odszkodowań rolnikom z tytułu działalności dzikich zwierząt. Od pierwszego stycznia 2017 r. wypłacaniem szkód zajmie się wojewoda. Na fundusz odszkodowawczy składać się będą myśliwi, którzy będą płacili określoną w prawie kwotę od każdego zabitego zwierzęcia. Na razie trudno jednak o konkrety. „Obecnie w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim trwają prace, mające na celu przygotowanie koncepcji funkcjonowania nowego systemu. Dotyczy to m.in. określenia liczby etatów czy potrzeb organizacyjnych (szkolenia dla pracowników, samochody służbowe, wyposażenie teleinformatyczne itp.). Po wybraniu koncepcji będzie możliwe dokładne oszacowanie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania przez Wojewodę Mazowieckiego” – poinformowało nas biuro prasowe rzecznika wojewody mazowieckiego.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze