Koniec państwa komorników

numer 1488 - 04.08.2016Polska

SPRAWIEDLIWOŚĆ Komornik z Działdowa Sebastian S. już nikogo nie pozbawi dorobku całego życia. Sąd Rejonowy w Nidzicy skazał go na 30 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Nieuczciwy funkcjonariusz nie wyjdzie wcześniej na wolność. Dodatkowo przez najbliższe 5 lat nie będzie mógł wykonywać zawodu. 

Mam nadzieję, że kara ta będzie odstraszała innych, którzy chcieliby postępować niezgodnie z prawem. To, co zrobił Sebastian S., było zwykłą grabieżą – mówi mec. Lech Obara, pełnomocnik przedsiębiorcy z Nidzicy Wiktora Chruściela poszkodowanego przez komornika. Podkreśla, że nareszcie wymiar sprawiedliwości zaczął poważnie traktować funkcjonariuszy, którzy łamią prawo. W jego ocenie – do tej pory – nieuczciwi komornicy byli obejmowani nieformalnym immunitetem. Już na poziomie postępowań prokuratorskich sprawy umarzano.

Sąd nakazał Sebastianowi S. wypłatę odszkodowania na rzecz nidzickiego przedsiębiorcy w wysokości 190 tys. 700 zł. Tymczasem szkody poniesione przez Chruściela zostały oszacowane na ponad 1 mln zł. Mec. Obara domagał się 800 tys. zł odszkodowania. Zwraca uwagę, że przyznając poszkodowanemu tak niską kwotę, naraża go na długotrwałe postępowanie przed sądem cywilnym



zawartość zablokowana

Autor: Wojciech Kamiński


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się