Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polscy siatkarze walczą w Rio o złoto

Dodano: 09/08/2016 - numer 1492 - 09.08.2016
Od początku powtarzam, że naszym celem jest złoty medal. Po to trenujemy całe życie i przez ostatnie cztery lata. Chcemy wygrać ten turniej – zapowiada kapitan siatkarskiej reprezentacji Polski Michał Kubiak. Biało-Czerwoni dobrze zainaugurowali igrzyska w Rio de Janeiro, z łatwością pokonując 3:0 (25:18, 25:20, 25:17) Egipt.
Reprezentacja Polski przyleciała do Brazylii już pod koniec lipca, jednak pierwsze dni spędziła na zgrupowaniu w Belo Horizonte. Stéphane Antiga chciał, aby jego podopieczni zaaklimatyzowali się w Kraju Kawy i poczuli olimpijski klimat. Biało-Czerwoni rozegrali spotkania towarzyskie z miejscowym zespołem Sada Cruzeiro, koncentrując się już tylko na nadchodzących olimpijskich bojach. – Ważne było, żeby znaleźć się poza krajem. W Polsce w ostatnim czasie nie było dobrej aury wokół siatkówki, a my potrzebowaliśmy spokoju – wyjaśnił Michał Kubiak.
Kapitan reprezentacji, podobnie jak jego koledzy, wziął udział w przepięknej ceremonii otwarcia igrzysk, a już w niedzielny wieczór Biało-Czerwoni rozegrali pierwszy mecz na turnieju olimpijskim. Jak zapowiadają Polacy, wygrana z Egiptem to dopiero początek. Marzenia naszych siatkarzy sięgają bowiem dużo dalej, do najwyższego stopnia podium. Kubiak nie boi się o tym głośno mówić – wie, że drużyna jest mocna zarówno pod względem sportowym, jak i psychicznym, a to przecież klucz do sukcesu. – Olimpijski medal jest w stu procentach zbudowany z tego, co mamy w sobie. Jeżeli będziemy go chcieli zdobyć mocniej niż inni, to go zdobędziemy. Zdaję sobie sprawę, że olimpijczycy ze wszystkich krajów chcieliby tu zwyciężyć, ale my po prostu musimy chcieć bardziej, a wtedy osiągniemy sukces – powtarza.
Pierwszy sprawdzian w Rio de Janeiro potwierdził słowa Kubiaka – wygląda na to, że Polacy są dobrze przygotowani do igrzysk, chociaż mecze z silnymi rywalami dopiero przed nimi. Na rozgrzewkę zmierzyli się z Egiptem i pewnie zapisali na swoim koncie pierwszą wygraną. Egipcjanie starali się zaskoczyć Biało-Czerwonych grą siłową, punktując dzięki dobremu serwisowi i posyłając mocne piłki po skosie, chcąc w ten sposób przebić się przez blok Polaków. Ten jednak był bardzo skuteczny, choć na początku pierwszych dwóch setów nasi siatkarze oddali przeciwnikom pole i musieli odrabiać straty. Ostatnia partia miała jednak błyskawiczny przebieg – drużyna Antigi szybko odskoczyła Afrykanom i powiększała przewagę. Przy prowadzeniu 12:2 selekcjoner zaczął wprowadzać zmienników. W ten sposób smak olimpijskich zmagań poznali Rafał Buszek, Bartosz Bednorz czy Dawid Konarski.
– Zagraliśmy bardzo dobrze, choć pierwszy mecz turnieju nigdy nie jest łatwy. W pierwszych dwóch setach Egipcjanie naciskali, a my musieliśmy zachować koncentrację. W trzecim dominowaliśmy, dzięki czemu mogłem wpuścić na parkiet kolejnych zawodników. To ważne, bo wszyscy kadrowicze będą mi w Rio bardzo potrzebni – mówił po zakończeniu meczu trener.
Jeśli nasi mistrzowie świata z powodzeniem przebrną przez fazę grupową turnieju, w ćwierćfinale mogą trafić na przeciwnika z najwyższej półki – Francję, USA, Włochy lub Brazylię. – Aby zostać mistrzem olimpijskim, trzeba pokonać wszystkich, dlatego dla mnie nie ma żadnego znaczenia, z kim zagramy. Nie boję się nikogo, uważam, że jesteśmy dobrze przygotowani. Ze wszystkimi tymi rywalami już wygrywaliśmy. Dlaczego mielibyśmy nie wygrać teraz? – mówi Kubiak, który nie chce już rozpamiętywać porażek Polski w rozgrywkach Ligi Światowej. – Wpadki po drodze były, zdajemy sobie z tego sprawę, ale w tej chwili nie ma to już żadnego znaczenia. Wiemy, w jakim punkcie jesteśmy i dokąd zmierzamy – podkreśla.
W trzech poprzednich występach na turniejach olimpijskich Polacy nie zdołali przebrnąć przez ćwierćfinał. Czy teraz w końcu się uda? – Będzie bardzo trudno, bo rywale są mocni. My jednak jesteśmy głodni sukcesu – mówi Stephane Antiga. Kubiak ponownie podkreśla, jak ważna będzie w Brazylii psychika. – W mistrzostwach świata można przegrać po drodze mecz, a i tak stanąć na najwyższym stopniu podium. Teraz, jeśli chcemy zdobyć medal, nie możemy przegrać w ćwierćfinale. Będzie to dla nas, dla całego zespołu, wielka mentalna próba – wskazuje.
Testem charakteru dla Biało-Czerwonych była już sama droga na igrzyska w Rio de Janeiro. Bilety do Brazylii wywalczyli po najbardziej dramatycznych kwalifikacjach w historii – w maju, podczas turnieju ostatniej szansy w Tokio. Żeby walczyć o medale w Rio, musieli rozegrać aż 23 mecze kwalifikacyjne, co zbudowało i skonsolidowało drużynę, która następnie musiała radzić sobie bez kontuzjowanych Fabiana Drzyzgi i Mateusza Miki. Obaj są już zdrowi i gotowi na walkę do upadłego o złoty medal, na który Polacy czekają od 40 lat.
Kolejny mecz w grupie B nasi siatkarze rozegrają już dzisiaj, a ich rywalem będzie Iran, prowadzony przez byłego trenera polskiej kadry Raula Lozano. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 22.05 polskiego czasu, a wygrana znacznie przybliży zespół do ćwierćfinału. W grupie B Biało-Czerwonych czekają jeszcze starcia z Rosjanami, Argentyńczykami i Kubańczykami.
Skład siatkarskiej reprezentacji Polski na igrzyskach w Rio:
Rozgrywający: Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz; Atakujący: Dawid Konarski, Bartosz Kurek; Środkowi: Mateusz Bieniek, Karol Kłos, Piotr Nowakowski; Przyjmujący: Bartosz Bednorz, Rafał Buszek, Michał Kubiak, Mateusz Mika; Libero: Paweł Zatorski; Trener: Stephane Antiga
Terminarz meczów reprezentacji Polski w Rio:
Polska – Iran, 9 sierpnia (wtorek), godz. 22.05
Polska – Argentyna 11 sierpnia (czwartek), godz. 20.00
Polska – Rosja 13 sierpnia (sobota), godz. 20.00
Polska – Kuba 15 sierpnia (poniedziałek), godz. 22.05

Artykuł powstał we współpracy z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze