reklama


Walka Republikanów z fałszerstwami wyborczymi

WYBORY W USA \ Batalia o każdy głos

numer 1499 - 18.08.2016Świat

Donald Trump rozpoczął rekrutację wolontariuszy, których zadaniem będzie dopilnowanie uczciwości wyborów prezydenckich. Zapowiedział, że zrobi wszystko, co jest prawnie dozwolone, aby uniemożliwić Hillary Clinton sfałszowanie wyników. Równocześnie w swoich wypowiedziach coraz częściej zarzuca Demokratom – a w szczególności sztabowi Clinton – że ci łamią prawo wyborcze.

Milioner nie jest pierwszym republikaninem, który występuje z takimi oskarżeniami. Problem jest bowiem obecny w USA od lat. Chodzi tutaj głównie o przepisy dotyczące głosowania. Przepisy federalne nie wymagają bowiem pokazania dokumentu ze zdjęciem przed oddaniem głosu. A przy rejestracji na listach wyborczych – co jest koniecznością, gdyż w USA nie ma obowiązku meldunkowego – wystarczy podać Social Security Number, numer ubezpieczenia emerytalnego, w praktyce używany podobnie do polskiego numeru PESEL. Po zarejestrowaniu na listach wyborczych przed pierwszym głosowaniem w danym okręgu – czego można dokonać listownie lub przez internet – wystarczy okazać dowolny dokument z nazwiskiem, chociażby wyciąg z konta bankowego albo wręcz potwierdzić tożsamość słownie. Sprawia to, że bardzo łatwo zarejestrować na listach wyborczych fałszywą osobę – zazwyczaj kogoś, kto zmarł – i oddać w jej imieniu głos.

I chociaż faktyczna skala zjawiska oddawania fałszywych głosów jest nieznana, to takie wypadki mają miejsce w niemal każdych wyborach. Ostatnio na przykład David Goldstein, dziennikarz lokalnej stacji radiowej KCAL-9, odkrył, że w samym okręgu Los Angeles co najmniej 215 zmarłych regularnie głosuje. Większość z nich jest zarejestrowana jako demokraci, chociaż nie da się ustalić, na kogo zostały oddane głosy w ich imieniu – podanie na listach sympatii politycznych jest używane tylko w statystyce, nie zobowiązuje do głosowania na daną partię.

Problem jest na tyle istotny, że Republikanie co najmniej od 2000 r



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę
reklama