reklama


Środowisko amerykańskich lobbystów w opałach

​WYBORY W USA \ Nowe przecieki ws. współpracy z obalonym prezydentem

numer 1500 - 19.08.2016Świat



Agencja Associated Press (AP) podała, powołując się na anonimowych świadków, że Paul Manafort – szef kampanii wyborczej Donalda Trumpa – pośredniczył w przekazaniu firmom lobbingowym co najmniej 2,2 mln dol., pochodzących najprawdopodobniej z prorosyjskiej Partii Regionów obalonego w 2014 r. prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza.



W

spółpraca Manaforta ze świtą Janukowycza nie była tajemnicą, jednak do powszechnej świadomości przebiła się dopiero ostatnio, kiedy ukraińskie Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) poinformowało, że znaleziono notatki sugerujące, iż Manafort otrzymał nieoficjalnie kilkanaście milionów dolarów. Sam Manafort zaprzeczył. Jednak równocześnie wyszło na jaw, że w okresie pracy dla Ukrainy nie zarejestrował się w rządzie USA jako lobbysta – na te zarzuty odpowiedział, że pracował tylko jako doradca i nie lobbował na rzecz rządu Ukrainy. Rewelacje AP zdają się zadawać kłam temu twierdzeniu.

Organizacja non-profit Europejskie Centrum dla Nowoczesnej Ukrainy (ECMU), której przypisuje się związki z Janukowyczem, zwróciła się w 2012 r. o pomoc do dwóch amerykańskich firm lobbingowych – Podesta Group i Mercury. Nie do końca wiadomo, czego miały dotyczyć kontrakty – warte oficjalnie 900 tys. dol. i 560 tys. dol. – ale najprawdopodobniej chodziło o powstrzymanie nacisku rządu USA na zwolnienie z więzienia byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko. Obie firmy także nie zarejestrowały faktu lobbingu dla obcego państwa. Opinia prawników, do której dotarł AP, stwierdza, że nie było takiej konieczności, gdyż ECMU nie ma formalnych związków z byłym rządem Ukrainy.

Tymczasem okazuje się, że pośrednikami w tej transakcji byli właśnie Manafort oraz jego partner biznesowy Rick Gates, który służy Trumpowi jako doradca. To właśnie oni skontaktowali ECMU z Podestą i Mercury. Potwierdzają to anonimowo pracownicy Podesty, przyznał to również sam Gates – jednak stwierdził, że była to tylko przysługa dla ECMU, której okazjonalnie doradzali, i nie można tego uznać za lobbing, a tym samym nie było potrzeby zgłaszać tego władzom



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę
reklama