Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Mucha się nie daje

Dodano: 08/02/2012 - Numer 127 - 08.02.2012
To bardzo nie w porządku, że ja i Marek zostaliśmy zaatakowani – oświadczyła minister sportu Joanna Mucha po krytyce za zatrudnienie na stanowisku wicedyrektora Centralnego Ośrodka Sportu znajomego fryzjera Marka Wieczorka. Dodała, że wykorzystano pretekst, by ją i jej znajomego Marka ośmieszyć. Napiętnowano, że facet zarządzający dotąd żelem i nożyczkami będzie od teraz zarządzał najważniejszymi obiektami sportowymi w Polsce. A przecież to świetnie wykształcony człowiek. Wie, bo zna go świetnie, od dawna się spotykają. Są nawet ze sobą na „ty”. – COS to wyzwanie, to bardzo skomplikowane do prowadzenia przedsięwzięcie – tak Mucha tłumaczyła, dlaczego do roli jej wiceszefa wybrała fryzjera. Gdy słuchaliśmy jej niewytłumaczalnego tłumaczenia, pomyśleliśmy sobie, jak mogła wyglądać rozmowa
     

84%
pozostało do przeczytania: 16%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze