Oszukańczy kabaret

Joanna Jóźwik zajęła w Rio znakomite piąte miejsce w biegu na 800 m. Nikt nie analizuje jej sukcesu, a słowa, które wypowiedziała po zawodach: „Przegrałam z testosteronem. Następnym razem wstrzyknę sobie testosteron i powalczę o złoty medal”. „Takie rasistowskie, seksistowskie teksty powinny dyskwalifikować” – skomentował Patryk Chilewicz, redaktor Fashion Post. Wtóruje mu „Newsweek” tytułem: „Kontrowersyjne słowa Jóźwik”, a „Fakt” wręcz atakuje: „Przegrała, a teraz oskarża”. Nie, szanowni Państwo, to wasze reakcje są kontrowersyjne i dyskwalifikują. Pokazują, że poprawność polityczna to tak naprawdę oszukańczy kabaret. Polska biegaczka powiedziała prawdę, bo czyż można się dziwić jej słowom, skoro rywalki ani z wyglądu, ani z umięśnienia nie przypominały kobiet, a w dodatku zwyciężczyni
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze