„Inka” i „Zagończyk” wzięli Gdańsk

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

PAMIĘĆ \ Tłumy Polaków z całej Polski na uroczystościach pogrzebowych „Inki” i „Zagończyka”

Tysiące osób z całej Polski i reprezentanci Polonii przyjechali do Gdańska na pogrzeb Danuty Siedzikówny „Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”. – To jest patriotyczna manifestacja zadośćuczynienia wobec swoich bohaterów, my nie przywracamy godności. Oni jej nigdy nie stracili. My przywracamy godność państwu polskiemu – mówił przed wymarszem konduktu żałobnego spod bazyliki mariackiej prezydent Andrzej Duda. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się już w sobotę. Dzień przed pogrzebem bohaterskich „Inki” i „Zagończyka”. Ich szczątki zostały wystawione w Kaplicy Królewskiej gdańskiej bazyliki. Do późnych godzin wieczornych przed kaplicą ustawiała się kilkudziesięciometrowa kolejka wiernych, którzy modlili się przy trumnach polskich „żołnierzy wolności”, jak określano Danutę
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl