ZNICZ W KRYZYSIE

Nie tak miał wyglądać start Znicza w rozgrywkach I ligi. Po sześciu kolejkach beniaminek z Pruszkowa zamyka tabelę, mając na koncie zaledwie dwa punkty. Dwa remisy i cztery porażki – to bilans pruszkowian po miesiącu rozgrywek. W sobotę piłkarze prowadzeni przez Andrzeja Prawdę bardzo łatwo ulegli na wyjeździe GKS-owi Katowice, nawet przez moment nie stanowiąc dla faworyta zagrożenia. Katowiczanie od początku spotkania sprawdzali czujność defensywy Znicza, siejąc popłoch zwłaszcza oskrzydlającymi akcjami. W 33. min udokumentowali przewagę, wykorzystując dośrodkowanie z rzutu rożnego. Tuż przed końcem pierwszej połowy Piotra Misztala zaskoczył Tomasz Foszmańczyk, wykańczając dobre podanie Alana Czerwińskiego. Fani Znicza mają się czym martwić – wyraźnie widać, że ich drużynę
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl