HGW tonie, ale stołka się trzyma

Burzliwa sesja Rady Warszawy, wnioski burmistrzów dzielnic do prokuratury w sprawie afery reprywatyzacyjnej, rozpaczliwa obrona prezydent stolicy, która odpowiedzialność za aferę chce zrzucać na „całą klasę polityczną”. Wczorajszy czwartek był chyba najcięższym dniem w politycznym życiorysie Hanny Gronkiewicz-Waltz. Choć jej kariera wydaje się skończona, prezydent rozpaczliwie broni stanowiska. „Nie biorę pod uwagę możliwości podania się do dymisji, ponieważ chcę tę sprawę wyjaśnić do końca i jestem osobą, która jest tym najbardziej zainteresowana” – mówiła jeszcze przed sesją prezydent Gronkiewicz-Waltz. Próbą wyjaśnienia miałaby być komisja śledcza, której powstanie zapowiada uchwała przygotowana przez radnych Platformy Obywatelskiej. Komisja ma badać wszystkie sprawy reprywatyzacyjne
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze