Wyższość moralna Zachodu i kazus Miloševicia

Dodano: 06/09/2016 - numer 1515 - 06.09.2016

Wymuszenie przez NATO niepodległości Kosowa w 1999 r. nieraz już posłużyło Rosji do usprawiedliwiania własnego imperializmu. Odbywało się to na zasadzie: to przecież Zachód pierwszy podważył zasadę nienaruszalności granic przyjętą po II wojnie światowej. Niestety, tu trzeba przyznać propagandzie rosyjskiej rację. Najpierw dowiedzieliśmy się, już po wypędzeniu większości Serbów z Kosowa, że UÇK, albańska organizacja niepodległościowa, po stronie której stanął Zachód, była organizacją mafijną i terrorystyczną. A teraz dowiadujemy się z wyroku Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii w sprawie Radovana Karadžicia, że były prezydent Serbii Slobodan Milošević, zmarły w niejasnych okolicznościach w haskim więzieniu w 2006 r., był
     

68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze