Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kowalski oceni efekt, a nie wysiłki czy chęci

Dodano: 16/09/2016 - numer 1524 - 16.09.2016
W 2005 r. opuszczałam ojczyznę w przekonaniu, że najbardziej przysłużę się jej, gdy na pewien czas – zniknę. Czułam, że w tamtym czasie bardziej niż moje studia polonistyczne, muzyka czy wiersze potrzebny jest jej mój kapitał. Wyjeżdżałam, nie wiedząc, co przyniesie los: trochę na żywioł, a trochę w przeczuciu, że tylko tak ocalę niezależność myśli. Pozostając – groziło mi szukanie pracy przez koneksje, co budziło moje najgłębsze obrzydzenie. Moim marzeniem był polski dworek kresowy i realizacja kultury, którą wytworzył: „wsi spokojna, wsi wesoła”, mąż, dzieci, praca – wszystko przy domu, do którego „bez Boga ani do proga”. Tylko wyjazd za granicę dawał szansę na realizację tego marzenia. Z bagażem artystycznych i pedagogicznych doświadczeń
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze