Dziwne historie w podwarszawskiej miejscowości

Dodano: 28/09/2016 - numer 1534 - 28.09.2016

Radna Milanówka Janina Moława twierdzi, że jest szykanowana, grożono jej procesem za… pytania składane na posiedzeniu komisji budżetu. – Jestem atakowana za próbę wykonywania mandatu radnego – mówi „Dodatkowi Mazowieckiemu”. Co tak oburzyło władze gminy? Mieszkańcy, do których dotarliśmy, wskazują na panującą w gminie rozrzutność. Mieszkańcy Milanówka wskazują na wiele dziwnych spraw, wśród nich: poważne zaangażowanie finansowe gminy w modernizację dworca PKP w Milanówku, choć nie jest on ich własnością. Ten obiekt należy do PKP SA i PLK SA. Kolejna sprawa to powołanie do życia Milanowskiego Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego, finansowanego z budżetu gminy. To wiąże się z dużymi kosztami funkcjonowania tej instytucji. Przed powstaniem MPWiK w Milanówku sprawami wodno-kanalizacyjnymi
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze