​Zachodni tylko z nazwy

Dodano: 10/01/2017 - numer 1619 - 10.01.2017

Przez dziesięciolecia przyjęło się, że wszystko określone słowem „zachodni” było ekskluzywne, wysokiej jakości. Zupełnie inaczej jest w Warszawie z dworcami PKP. Dworzec Zachodni przypomina bardziej standardy wschodu lub minionego PRL-u. Jest on raczej wstydliwą wizytówką stolicy, choć ma się to wkrótce zmienić. Prawie wszystkie połączenia dalekobieżne obsługiwane są przez trzy główne dworce kolejowe stolicy – Zachodni, Centralny i Wschodni. W pełni nowoczesny, przestronny i przystosowany do pełnej obsługi pasażerów jest tylko Centralny. Wschodni został odnowiony z okazji Euro 2012, ale nie posiada ani schodów ruchomych, ani wind na perony. Na Zachodnim nowa jest tylko niewielka podziemna hala pasażerska z kasami, oddana do użytku rok temu. Wygląda
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze