Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wsparcie dla rynku wieprzowiny

Dodano: 11/10/2016 - numer 1545 - 11.10.2016
Wczoraj minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel złożył na posiedzeniu unijnej rady ministrów rolnictwa i rybołówstwa wniosek o wdrożenie systemu wsparcia rynku wieprzowiny w Polsce. Obecnie mamy tylko 1 mln świń, a w 2007 r. było ich aż 18 mln. Rząd chce z unijną pomocą odbudować stada.
Producenci szacują, że potrzeba kilku lat, aby odbudować stado do poziomu z roku 2007. Aby to osiągnąć, konieczne jest wsparcie dla rolników. Obecnie mamy jedynie 800 tys. loch. To za mało, aby urodziło się tyle prosiąt, byśmy stali się samowystarczalni pod względem mięsa wieprzowego. – Produktywność loch wynosi 16,8 proc. warchlaka rocznie przy średniej UE 24 proc. Gdybyśmy więc uzyskiwali standardy unijne, tj. 24 prosiaki od lochy rocznie, to i tak potrzeba byłoby pięciu lat na odbudowanie stada – mówił na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa Wiesław Różański z Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Ta niska produktywność w warunkach niskich cen zbytu mięsa wieprzowego powoduje, że produkcja staje się nieopłacalna, a chlewnie są zamykane. Aby nie zabrakło surowca dla zakładów przetwórczych, sprowadza się do Polski mięso i prosięta do chowu. A przecież kiedyś byliśmy potężnym eksporterem wieprzowiny.
– Rolnicy chcieliby skorzystać z dofinansowania, które daje program rozwoju obszarów wiejskich na odbudowę chlewni, ale wielu z nich nie skorzystało z tej możliwości ze względu na złą koniunkturę na rynku wieprzowiny, ogólną sytuację gospodarczą i ASF (afrykański wirus pomoru świń) oraz wymagania rolno-środowiskowe – informowała posłów Barbara Wilczek z Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Przeszkodą do odbudowy pogłowia są także protesty, jakie powstają, gdy tylko okoliczni mieszkańcy dowiedzą się, że rolnik chce budować w okolicy chlewnie. Powoduje to zniechęcenie rolnika do podejmowania tego typu działań. 
Także występowanie w kraju wirusa ASF pogarsza sytuację hodowców. Jak informuje Ministerstwo Rolnictwa, Polska podejmuje działania mające zahamować rozprzestrzenianie się wirusa ASF na pozostałą część Polski oraz Unii Europejskiej, co nie jest łatwe m.in. w związku z bliskością Białorusi i Ukrainy, gdzie ASF jest szeroko rozpowszechniony. „Dlatego też wnioskujemy o wykorzystanie wszystkich możliwych form wsparcia z budżetu Unii Europejskiej, w tym ze środków rynkowych, rozwoju obszarów wiejskich i weterynaryjnych, w celu ograniczenia skutków zaistniałej sytuacji i zapobiegania dalszemu jej pogarszaniu. Celem podejmowanych przez Polskę wysiłków i działań jest zahamowanie rozprzestrzeniania się afrykańskiego pomoru świń na obszarze Unii Europejskiej” – czytamy w komunikacie resortu rolnictwa.
Ministerstwo opracowało katalog działań dla wsparcia krajowego sektora trzody chlewnej, m.in. dofinansowanie programów hodowlanych czy uproszczenie zasad pozyskania wparcia finansowego z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Jednym z punktów jest też pozyskanie środków z UE na ograniczanie rozprzestrzeniania się ASF.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze