Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

ZUS chce podzielić OFE

Dodano: 12/10/2016 - numer 1546 - 12.10.2016
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Zakład Ubezpieczeń Społecznych uważa, że powinien być jedyną instytucją odpowiedzialną za emerytury, także rolnicze, funkcjonariuszy, sędziów i prokuratorów. Pieniądze z OFE powinny być rozdzielone między Fundusz Rezerwy Demograficznej i indywidualne konta emerytalne. Takie rekomendacje przygotował ZUS dla resortu pracy.
ZUS na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dokonał przeglądu emerytalnego. Na ten sam temat przeprowadzono w kraju także 27 debat, a wnioski z nich również zostały przekazane do ministerstwa. Wcześniej minister Elżbieta Rafalska informowała, że do jej resortu będą spływały rekomendacje z różnych środowisk i instytucji, a następnie zostaną zebrane, ocenione i przekazane do konsultacji społecznych. Czeka nas bowiem poważna debata nad zmianą systemu emerytalnego i trzeba się do tego przygotować. Polska Agencja Prasowa dotarła do treści rekomendacji dla resortu, przygotowywanych w ZUS-ie. Zakład miałby się stać jedyną instytucją odpowiedzialną za emerytury, w tym rolnicze, dla funkcjonariuszy, sędziów i prokuratorów – zakładają autorzy tej rekomendacji. Pieniądze pozostające jeszcze w OFE zostałyby z początkiem 2018 r. rozdzielone do Funduszu Rezerwy Demograficznej i na indywidualne konta emerytalne.
Na rezerwę demograficzną miałoby być przekazanych 25 proc. środków z OFE. Ten kapitał wspierałby w przyszłości wypłatę świadczeń emerytalnych, bowiem – w związku z niżem demograficznym – przybywać będzie emerytów, a ubywać pracujących, co oznacza, że pieniędzy w ZUS-ie na wypłaty świadczeń będzie coraz mniej. Pieniądze z Funduszu Rezerwy Demograficznej byłyby pomnażane przez Polski Fundusz Rozwoju, jednocześnie wspierałyby polską gospodarkę.
Pozostałe 75 proc. środków z OFE miałoby trafić na indywidualne konta emerytalne każdego z obecnych uczestników OFE. Ta propozycja może się wpisać w plan budowy oszczędności narodowych, ogłoszony przez wicepremiera i ministra finansów Mateusza Morawieckiego. Jak mówił, najpierw muszą być oszczędności, by potem dokonywać inwestycji. IKE miałyby utrzymać formułę dobrowolnego oszczędzania.
Według rekomendacji ZUS‑u emerytura składałaby się z trzech części: tzw. powszechnej (ZUS), zakładowej (pracownicze programy emerytalne) i dobrowolnej (IKE). Powszechna byłaby wypłacana ze składek i podatków, zakładowa – z opłacanych obowiązkowo przez pracodawcę składek (obecnie jest to forma nieobowiązkowa), część dobrowolna zaś – z uzbieranego przez każdego z nas kapitału. Tylko środki z IKE mogłyby być dziedziczone.
ZUS odniósł się także do powrotu wieku emerytalnego 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. W rekomendacji Zakładu ma się pojawiać sugestia, by tego nie robić. Sprawa wydaje się jednak przesądzona, bo jak informowała minister Rafalska, rząd nie wycofa się z obniżenia wieku emerytalnego. Obiecała, że wspomniany próg przechodzenia na emeryturę zostanie przywrócony w ostatnim kwartale 2017 r. Jednocześnie rząd pracuje nad rozwiązaniami, aby emeryci sami byli zainteresowani pozostaniem na rynku pracy.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze