​Diagnosta tańszy niż babcia klozetowa

ZDROWIE \ Za badanie moczu laboratorium dostaje od 50 gr do 1 zł. Natomiast za toaletę na Dworcu Centralnym w Warszawie trzeba zapłacić 2,5 zł. To porównanie pokazuje patologię w diagnostyce. Diagności domagają się jak najszybszego uregulowania sytuacji medycznej diagnostyki laboratoryjnej. Diagnostyka nie jest w pełni refundowana, do tej pory nie ma wycen badań laboratoryjnych, prawidłowego rejestru laboratoriów medycznych i rzetelnego, publicznego nadzoru nad jakością świadczonych usług – wyliczają diagności. Elżbieta Puacz, prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych, zwraca uwagę, że liczba badań laboratoryjnych i ich zakres rzadko odpowiadają potrzebom pacjentów. Najgorzej wygląda sytuacja w opiece podstawowej. Tu często lekarze leczą na ślepo – nie mając pewności co do 
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze