Kłopoty z defensorami

Dodano: 08/11/2016 - numer 1568 - 08.11.2016
Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Mundial 2018 \ Osłabienie reprezentacji przed meczem w Bukareszcie

Przed najważniejszym tej jesieni meczem reprezentacji z Rumunią z kadry wypadło Adamowi Nawałce dwóch kontuzjowanych obrońców – Paweł Dawidowicz i Maciej Rybus. W ich miejsce w trybie awaryjnym powołania dostali Bartosz Bereszyński z Legii Warszawa i Maciej Sadlok z Wisły Kraków. Dla obu bocznych defensorów nie jest to pierwsze powołanie do reprezentacji Polski. Obaj jednak mogli zapomnieć, jak „smakują” zgrupowania kadry, bo dawno ich w niej nie było. Bereszyński ostatni raz w koszulce z Białym Orłem zagrał 1024 dni temu, czyli w meczu z Norwegią 18 stycznia 2014 r. Sadlok na występ w reprezentacji czekał jeszcze dłużej, bo aż 1778 dni, czyli prawie pięć lat. Ostatni raz do kadry został powołany jeszcze za kadencji
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze