Mołdawia obiera kurs na Wschód

KISZYNIÓW \ Obywatele mówią „nie” proeuropejskim władzom

Po raz pierwszy od 20 lat Mołdawianie w głosowaniu bezpośrednim wybrali nowego prezydenta. Okazało się, że obywatele mają dość proeuropejskiej polityki i opowiadają się za silnym przywództwem prorosyjskiego Igora Dodona. Dotychczas wyboru prezydenta kraju na czteroletnią kadencję dokonywał parlament. W niedzielnej drugiej turze głosowania w pierwszych od 20 lat bezpośrednich wyborach prezydenckich obywatele Mołdawii oddali 52 proc. głosów na prorosyjskiego kandydata Partii Socjalistów Republiki Mołdawii (PSRM) Igora Dodona. Socjalista pokonał tym samym ekonomistkę Maię Sandu z Partii Liberalno-Demokratycznej, która proponowała zacieśnienie kontaktów z Unią Europejską i serię proeuropejskich reform gospodarczych. – Wybory już się skończyły. Ludzie
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze