Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Drugie życie piosenek Szpilmana

Dodano: 16/11/2016 - numer 1574 - 16.11.2016
WYWIAD \ Na fali popularności oscarowego „Pianiasty” Romana Polańskiego w 2002 r. kanadyjska wokalistka Wendy Lands wzięła na warsztat piosenki Władysława Szpilmana. W tym roku Agencja Muzyczna Polskiego Radia wydała reedycję albumu pt. „Songbook”, który już podbija serca Polaków. Specjalnie dla „Codziennej” artystka zdradza szczegóły projektu – z WENDY LANDS rozmawia MAGDALENA JAKONIUK. Co Panią skłoniło do nagrania płyty z piosenkami Władysława Szpilmana? To było dla mnie zupełnie niespodziewane. Pracowałam w Los Angeles z moim producentem Johnem Leftwichem nad czymś zupełnie innym i pewnego dnia poprosił mnie o nauczenie się jednej z piosenek Szpilmana. Nagraliśmy to wstępnie, „na surowo”. Kiedy to wykonanie usłyszał Andrzej Szpilman,
     

36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze