Cios w rosyjską propagandę

Katastrofa samolotu z członkami Chóru Aleksandrowa na pokładzie była wielką tragedią dla rodzin ofiar, ale także ogromnym ciosem w propagandową machinę Władimira Putina. Jeśli przyczyną tragedii był zamach – co jest bardzo prawdopodobne – wówczas Kreml za wszelką cenę będzie starał się to ukryć. Jedną z fundamentalnych zasad Putina jest nie okazywać słabości. W tym wypadku jest to jednak bardzo trudne, ponieważ wszystko świadczy o poważnym wyłomie w systemie bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Katastrofie uległ bowiem wojskowy samolot startujący z rosyjskiego lotniska, lecący zagrzewać serca rosyjskiej armii walczącej w jednym z najbardziej zapalnych punktów świata. I wreszcie nieprzypadkowi byli pasażerowie, czyli członkowie chóru, który najpierw przez lata rozsławiał siłę i moc Związku
     

75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze