Nie tylko „Dama z gronostajem”

Od podpisania przez MKiDN umowy ws. zakupu kolekcji Fundacji Książąt Czartoryskich PiS zbiera razy z wielu stron. Głosy krytyczne właściwie sprowadzają się do utożsamienia i narzucenia opinii publicznej przekonania, że zasoby fundacji to w gruncie rzeczy obraz Leonarda da Vinci „Dama z gronostajem”. Co w zestawieniu z kwotą 500 mln zł ma robić wrażenie nieodpowiedzialnej rozrzutności. Dyskredytuje to fakt zakupu przez państwo olbrzymiej części naszego dorobku kulturowego i narodowego, zasobu o wielkiej wartości poznawczej. Przebijają się jeszcze informacje o obecności w zasobach np. aktu hołdu pruskiego czy rękopisów „Roczników” Długosza, gorzej jednak jest z innymi archiwaliami. Jak na przykład pokaźną częścią archiwum państwowego
66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze