fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Nietykalni

​III RP \ Mitotwórcza rola elit

numer 1655 - 21.02.2017Publicystyka

Lech Wałęsa, Jerzy Owsiak, ale też Unia Europejska, mniejszości, środowiska LGBT, feministki. To tylko część osób i środowisk z przestrzeni publicznej pod „specjalnym nadzorem”, najbardziej jaskrawe przykłady, że są równi i równiejsi. Nad owymi „równiejszymi” rozciągnięty jest parasol ochronny, który sprawia, że każdy, kto ośmiela się z nimi dyskutować czy nie daj Boże krytykować, zostaje potępiony.

Zjawisko specjalnego traktowania niektórych osób czy środowisk towarzyszy nam niemal od początku transformacji. Na przykładzie ostatnich wydarzeń z Lechem Wałęsą w roli głównej widać, że mechanizm szczególnej opieki nad postaciami i kreowania ich na narodowych bohaterów jest ciągle żywy. Znamienne, że Wałęsa jest tym bardziej kreowany na legendę, im bardziej pogrążają go dowody współpracy. Nagle, gdy władzę objęło Prawo i Sprawiedliwość, były przywódca Solidarności stał się dla części środowisk byłej Unii Wolności, jej sympatyków i wszystkich pałających nienawiścią do rządzących postacią niemal krystaliczną. Kiedyś opisywany przez „Wyborczą” podobnie jak dziś Jarosław Kaczyński przez mainstremowe media, teraz traktowany jest niemal z nabożną czcią. W jego obronie stają celebryci tacy jak Maryla Rodowicz, która wykrzykuje, że Wałęsa „był, jest i będzie wielkim przywódcą”.

Zjawisko nietykalności dotyczy nie tylko osób, ale też instytucji, inicjatyw, grup społecznych. W dalszym ciągu pod specjalnym nadzorem znajduje się Unia Europejska. Każdy, kto napisze o niej nawet kilka krytycznych uwag, jest uznawany co najmniej za eurosceptyka, a częściej za szkodnika, który chce Polskę wyrzucić z Europy. Unię w jej obecnym kształcie można albo wychwalać, albo jest się jej wrogiem.

Podobnie wygląda sprawa stosunku do WOŚP i jej inicjatora Jurka Owsiaka. Przez niektóre środowiska traktowanych niemal jak świętość. Sam Owsiak jest postacią kultową. Elity zaprogramowały społeczeństwo na jedyną właściwą postawę wobec niego – bezwarunkową gloryfikację.

 Zgniłe elity

Za zjawisko parasola ochronnego w dużej mierze odpowiadają elity polityczno-kulturalne. Ich problemem jest dziś myślenie stadne, brak intelektualnej samodzielności, kierowanie się uprzedzeniami. Dziś znakiem rozpoznawczym elit jest obok bezkrytycznego wielbienia „autorytetów”, takich jak śp. Władysław Bartoszewski czy Bronisław Geremek, czczenie także niekwestionowanych „bohaterów”, jak Lech Wałęsa, oraz miłość wobec grup społecznych, jak mniejszości, feministki, do tego nienawiść do partii, z Jarosławem Kaczyńskim na czele. W gruncie rzeczy nie ma większego znaczenia, czy wypowiada się polityk, dziennikarz mainstreamu, aktor czy celebryta. Każdy oświecony stara się usilnie przelicytować poprzednika w krytyce i chamstwie. Kiedy Maciej Stuhr rzuci żart ze Smoleńska, publika będzie rechotała, gdy Prokop popisze się wyrafinowanym żartem z niskiego wzrostu Kaczyńskiego, wywoła w elitach entuzjazm, gdy Maleńczuk powie „robi mi się niedobrze, kiedy patrzę na ich paskudne gęby” i dalej, że „ktoś tu powinien dostać w pysk, bo naprawdę coraz bardziej się należy”, to zapewne za chwilę znajdzie naśladowców, którzy słowa wcielą w czyn.

Wbrew prawdzie

Prawda dla elit przestała mieć jakiekolwiek znaczenie. Gdy okazało się, że ekspertyzy grafologiczne potwierdziły ostatecznie fakt współpracy Wałęsy, część establishmentu przyjęła do wiadomości, że współpraca była, jednocześnie snując wniosek, że nie może ona podważyć jego moralnej wielkości i zasług dla kraju. Doskonałym przykładem lansowania narracji o złym IPN-ie i pokrzywdzonym Wałęsie są słowa Ireneusza Krzemińskiego. Socjolog dwoi się i troi, by udowodnić, że Wałęsa wielkim Polakiem był (jest). Wmawia, że wprawdzie podpisał, ale się bał, prowadził przy tym „grę z ubekami”



zawartość zablokowana

Autor: Leszek Galarowicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama